Aktualności

Październik 2007 | Listopad 2007 | Grudzień 2007 | Styczeń 2008 | Luty 2008 | Marzec 2008 | Kwiecień 2008 | Maj 2008 | Czerwiec 2008 | Sierpień 2008 | Wrzesień 2008 | Październik 2008 | Listopad 2008 | Grudzień 2008 | Styczeń 2009 | Luty 2009 | Marzec 2009 | Kwiecień 2009 | Wrzesień 2009 | Październik 2009 | Listopad 2009 | Grudzień 2009 | Styczeń 2010 | Marzec 2010 | Kwiecień 2010 | Maj 2010 | Czerwiec 2010 | Wrzesień 2010 | Pażdziernik 2010 | Listopad 2010 | Grudzień 2010 | Styczeń 2011 | Marzec 2011 | Kwiecień 2011 | Maj 2011 | Październik 2011 | Listopad 2011 | Grudzień 2011 | Styczeń 2012 | Marzec 2012 | Kwiecień 2012 | Maj 2012 | wrzesień 2013 | PAŹDZIERNIK 2013 | LISTOPAD 2013 | Grudzień 2013 | Kwiecień 2014 | Maj 2014

GAZETKI

Październik 2009








                    DZIEŃ   NAUCZYCIELA

 

14 października 2009 roku  w naszej szkole odbyła się  uroczystość z okazji Dnia Nauczyciela. W tym  dniu Pani Dyrektor oficjalnie wręczyła nauczycielom nagrody.

 

         

 

Następnie odbyły się występy.

Jako pierwsi wystąpili rodzice przebrani za uczniów. Wszyscy śmiali się aż do łez z ich występu. Potem dzieci z klas V- VI mówiły wiersze, które komponowały się z nauczycielskim pokazem mody. Każda z pań przedstawiająca strój nauczyciela  pokazywała się przed  publicznością .

 

     

 

Potem dzieci z klas V- VI mówiły wiersze, które komponowały się z nauczycielskim pokazem mody. Każda z pań przedstawiająca strój nauczyciela  pokazywała się przed  publicznością .

 

Na pierwszym miejscu wystąpiła pani od informatyki. Była ubrana w dyskietki i klawiaturę. Przeparadowała się po scenie jak modelka i po chwili zeszła ze sceny. Wszyscy bili brawo..

 

Jako druga  wystąpiła pani od polskiego. Była ubrana w  sukienkę, na której napisane były różne słówka ortograficzne. Dobrze byłoby, aby pani od języka polskiego chodziła w takim stroju na przykład  na nasze kochane dyktanda.

Trzecia modelka przedstawiała panią od matematyki. Ja, jedna z reporterek (nie ujawniam się) kiedy poszłam na zakupy z Tatą i stałam obok jakiejś Pani, nie wierzyłam własnym oczom widząc, że ta pani kupuje całe pudło cukierków. Następnego dnia w szkole zaprezentowała swoją matematyczną modę i chcąc sprawdzić szybkość liczenia dzieci, rzuciła w nas tymi oto cukierkami. Nie udało się jej zarejestrować, jak uczniowie umieją dodawać. Zobaczyła jedynie naszą sprawność zręcznościową. Jak się ludzie nie rzucili!! Młodsze człeki brały po 5 czy 10. Starsi dostawali jedynie ciepłe cukierki z kieszeni od swoich kompanów. Osiągnęła cel: umiemy lepiej liczyć cukierki. Hm, znaczy się, że będziemy dostawać cukierki na początku lekcji matematyki! Cudownie, popieramy tę inicjatywę!

Następnie wystąpiła modelka przedstawiająca panią od przyrody. Zaprezentowała nam swój uroczy parasol, z którym się nie rozstaje (były na nim cztery pory roku, a także zjawiska pogodowe), oraz pomysłową sukienkę. Jej głowę przykrywał globus jako kapelusz. Było bardzo kolorowo, kiedy pani zawitała na wybiegu.

 


 Było ich jeszcze o wiele więcej, mnóstwo super dopasowanych strojów do każdego przedmiotu nauczyciela, które eksponowali z wdziękiem i gracją rodzice.

Jest jeszcze jedna osoba nagrodzona największymi brawami. Był to pan od wychowania fizycznego. Był masywny, ale miał duże mięśnie! Na szyi wisiał mu, z pewnością zasłużony, pobłyskujący złotem medal. Prezentował swoje bicepsy, ryczał i szedł dalej. Kozłował także swoją boską piłką. Na sobie miał bluzkę z POLSKĄ. Tak… ten pan dał czadu… J

Ostatnim uczestnikiem naszego pokazu mody była, krocząca jak królowa, nasza kochana Pani Dyrektor. Była ustrojona w kluczową szatę. W ręku dzierżyła wielki klucz, a korona (nie wspomnę, że papierowa, ale za to pięknie ozdobiona koralikami. J) dumnie była osadzona na głowie naszej supermodelki.


Wróćmy do Dnia Nauczyciela. Po czasie nastąpiły występy w wykonaniu wszystkich nauczycieli. Parodiowali znanych artystów muzycznych i zespoły. Jako pierwszy wystąpił zespół ABBA. Pani Elżbieta, Pani Małgosia razem z Panem Tomkiem i Panem Adamem.  Na ich występie wszyscy powstawali z miejsc. Panie ucieszone, że nam się podoba, kręciły się dumnie w białych i obcisłych strojach. Za to Pan Tomek, który udawał, że gra na gitarze oraz Pan Adam, który dzielnie udawał, że gra na keyboardzie, także szczerzyli zęby w uśmiechu. Zostali nagrodzeni wielkimi oklaskami.



Występowały także panie z rodeo ;D. Pani Ola Dziwirek, Pani Joasia Nosarzewska oraz Pani Ela Nowakowska wystąpiły jako banany. Śliczne żółciutkie bananiątka tańczyły do piosenki „Bananowy song”, a zamiast mikrofonu trzymały w rękach banany. To także bardzo rozbawiło wszystkich uczestników tej imprezy.

 

 

Występowali też uczniowie z naszej szkoły w chórze pod dyrygenturą Pani Małgosi Hryniewicz śpiewając piosenki dla nauczycieli, mówili też wierszyki, a nawet wystąpili najmłodsi uczniowie naszej szkoły, czyli klasa zerowa pod opieką Pani Magdaleny Hejduk przedstawiając swój taniec w kółku. Jak na maluszków, wyszło im to całkiem nieźle. Gratulacje!

Występowali też nauczyciele przedstawiając taniec country. Aż dziw bierze, że im się nogi nie poplątały przy tych krokach, pewno musieli dużo ćwiczyć, bo tańczyli równo.

Na koniec osobą, która dostała naprawdę ogromną ilość oklasków i była proszona o bis kilkakrotnie, była pani Maryla Rodowicz, czyli Pani Wiola Stojecka. Wystąpiła w blond peruce, z gitarą w rękach. Machała głową na tę i na tamtą stronę, że aż nasza Pani Ewa entuzjastycznie  pomachała jej ręką, cała rozpromieniona ze łzami w oczach .

 


Dzieci i nauczyciele świetnie się bawili razem. Na twarzach wszystkich uczestników tej uroczystości widniała radość, szczęście i zachwyt.

Uznaliśmy, że to był najlepszy Dzień Nauczyciela.  Naprawdę, było wspaniale, cudownie, perfekcyjnie!

Ten, kogo nie było, niech żałuje!

                                                                     









 

Wywiad z Panią Dyrektor J





 

  1. Kim Pani chciała zostać będąc dzieckiem?

 

Nauczycielem, a jak byłam starsza, chciałam zostać lekarzem.

    

  1. Czy w Pani rodzinie, ktoś pracował w szkole?

 

 Moja Mama. Była nauczycielką języka rosyjskiego.

 

  1. Ile lat Pani pracuje w tej szkole, jako dyrektor?

 

Ósmy rok J

 

  1. Czy była Pani bardzo zaskoczona, gdy wytypowano Panią na dyrektora tej szkoły?

 

W 2002 roku, był konkurs na dyrektora. Musiałam zrobić projekt, jak będzie wyglądała szkoła za kilka lat. Były pytania z Prawa Oświatowego.

 

  1. Co sądzi Pani o mundurkach?

 

Eeeh.. . bardzo chciałam żeby w naszej szkole dzieci miały, wspólny element ubioru. Skończyły się gołe brzuszki i staniczki. Moim zdaniem jest to wspaniały T-shirt. Jest wygodny. Jak was widzę ubranych w te wszystkie mundurki, jestem wzruszona. J

 

  1. Czy praca w tej szkole, sprawia Pani przyjemność?

 

14. X.2009. Wtedy wasze zachowanie było super, serce rośnie. Wczorajszy dzień był najlepszym dniem, był zapłatą za te 8 lat. Warto było. Jesteście wspaniali!

 

  1. Co Pani sądzi o nowym samorządzie szkolnym ?

 

Łukasz zaczyna działać!  Jednak kampania była godna podziwu. Jeszcze zobaczymy.

 

  1. Co Pani myśli o specjalnych mundurkach dla naszych nauczycieli?

 

Nauczycielom kupiłam wczoraj (14 X 2009) specjalne koszulki polo. Możecie spróbować, daję wolną rękę. Stwórzcie jakąś akcję z samorządem. Jeszcze możecie wymyślić, aby jednego dnia nauczyciele nosili mundurki.

 

  1. Co najbardziej lubi Pani w swojej pracy?

 

Kontakty z dziećmi, oraz to że mogę sprawić to że możecie się uczyć. Dzieci są najważniejsze.

 

  1. Co Pani sądzi o pierwszej klasie sześciolatków?

 

Ja myślę, że to fajny pomysł, bo porównując dzieci z przed 20 lat, są zdecydowanie dojrzalsze. A życie pokaże, czy to była dobra decyzja. To była także motywacja do zmian.

 

  1. Czy zamieniłaby Pani pracę dyrektora, na jakąś inną?

 

 

Na pracę nauczyciela lub na architekta.

 

  1. Jakie cechy charakteru, powinien mieć dyrektor szkoły?

 

Powinien kochać dzieci  ludzi. Powinien posiadać wizję o szkole, powinien być konsekwentny. Można byłoby mnożyć, ale bez tego…

 

  1. Co jest najtrudniejsze w Pani pracy?

 

Na tym etapie, najgorsza jest biurokracja. Te wszystkie papierki.. J

 

  1. Na czym polega powodzenie w tej pracy?

 

Radość dziecka, to że nauczyciele mają nowe pomysły oraz że nauczyciele odwiedzają szkołę, w wolny czasie (lato, ferie)

 

  1. Co Pani zdaniem jest najgorsze w  pracy?

 

Najbardziej nie lubiłam stawiać stopni.

 

  1. O co najczęściej martwi się Pani Dyrektor?

 

(śmiech) Nie wiem czym się martwię. Może tym że jest coraz mniej pieniędzy na nowe rzeczy. Co najważniejsze to na początek. Potrzebuję czasu.

 

  1. Czy są sprawy których nie udaje się załatwić?

 

Myślę że chyba nie…

 

 

  1. Co sprawia Pani największą radość w życiu?

 

Jak uda mi się kolejnego dnia zrobić coś dla innych.

 

Wywiad przeprowadzały : Oliwka Groszkowska i „Rozpisująca się A”  

Aktualności

Kontakt

  • Szkoła Podstawowa Nr 81
    ul.Puszczyka 6
    02-785 Warszawa
  • /fax 022-643-60-26

Galeria zdjęć